Witamy serdecznie na portalu Gaymateo.pl - pierwszym polskim normalnym gay portalu! Powiedz o nas swoim znajomym!
zakaz

Zobacz temat

Czy warto sie ujawniać ?
Polska to kraj uprzedzeń . Dlatego moim zdaniem orientacja jak i upodobania nie są warte pokazywania światu . To temat tabu jak narkotyki ile razy słyszeliśmy zdanie nie obchodzi mnie co oni robią póki robią to w swoich 4 ścianach taka jest prawda i taka jest polska . Ostatnio telewizja TVN wzięła się za ten problem , zatrudniając geji do swoich programów i promując ich upodobania . Niby wszystko ok. ale poza telewizją na ulicach czy nadal jest to takie ok. ? a wy co o tym sądzicie ?


Edytowane przez lukas dnia 14-08-2009 14:56
Czy warto się ujawniać? To zależy komu i dlaczego.
Ja powiedziałem najbliższej rodzinie kilka lat temu i duży ciężar spadł mi z serca, myślałem, że tego nie zaakceptują, okazuje się jednak, iż w momentach kiedy wydaje nam się, że zostaniemy odrzuceni, rodzina wyciąga pomocną dłoń.



A ja się ujawniłem swoim rodzicom i spoko to przyjęli nawet. Nie sądziłem, ze będzie taka reakcja. Moim zdaniem wszystko zależy od więzi między osobą, która się dowiaduje a ta która się ujawnia. Jeśli panuje prawdziwa miłość to taka informacja niewiele zmieni, a jesli ta miłość jest udawana (lub przyjaźń udawana) wówczas reakcja będzie fatalna. Ja zaryzykowałem i przynajmniej dowiedziałem się, że rodzice moi kochają mnie uczciwie Smile Ale w sumie i tak nic nie zyskałem, więc odpowiadając na pytanie - w moim przypadku nic nie zyskałem i nic nie straciłem. No może jakiś kamień mi spadł z serca trochę.


Edytowane przez nowykoles dnia 16-08-2009 22:42
Ujawniłem się moim bliskim znajomym jak na razie nie żałuje, oczywiście nie mam pewności czy czasem nie plotkują o mnie i czy nie powiedzieli większej grupie. Zaryzykowałem i w moim przypadku opłacało sięSmile

No u mnie jest duzy problemPfft Znajomi wszyscy wiedza i jest zajebiscie znaja nawet mojego chłopakaSmile Ale rodzicom nie powiem matka byt o zakceptowala ale ojciec nie bo to konserwatysta i wojskowy. co prawda juz cos podejzewajaPfft

Wszystko zależy od Nas samych czy chcemy się ujawniać czy powinniśmy itd. U mnie zaczęło się to tak jak pewnie u większości. Chciałem pogadać z przyjaciółką tak szczerze bo było mi smutno z powodów sercowych. Powiedziałem jednej przyjaciółce potem drugiej następnie siostrze. W końcu zaistniała taka sytuacja że powiedziałem matce. Uff... początki były ostre, ale dzięki rozmowie i pomocy innych matka zrozumiała że mimo wszystko nadal jestem jej synem.

Niedawno minął rok jak rodzina wie o mnie i wszystko jest na porządku dziennym. Oczywiście matka nie chce żebym uprawiał seks bo AIDS HIV itd... ale to zrozumiałem że martwi się o mnie...

Teraz generalnie wszystko jest OK Smile

Hej, ja powiedziałem przyjaciółce, i ogromny ieżar mi spadł z serca, ale potem uświadomiłem sobie ze zrobiłem coś głupiego i powiedziałem jej że żartowałem i to był test na zaufanie Smile i powiedziała ze szkoda bo juz mnie zaakceptowała Smile

polska to kraj sto lat za murzynami niestety nie kazdemu mozna powiedziec...

Ja się ujawniłem w trochę dziwny sposób. Otóż zacznę lepiej od początku.
O tym, że jestem gejem pomyślałem poważnie w wieku 15-stu lat ( teraz mam 18 ) nigdy nie miałem problemu by TO w sobie zaakceptować myślę, że bycie gejem nie jest niczym złym jest w tym sporo plusów.
Przechodząc dalej... w wieku 17-stu lat zachciało mi się ujawnić bo wiecznie nie będę okłamywać, że jedna dziewczyna wpadła mi w oko, tak to innym tłumaczyłem jeśli rozmowa schodziła na związki/sex no i w końcu zebrałem się na odwagę na pierwszy "ogień" poszła moja cioteczna siostra (dziewczyna, chyba gejowski standard ).
Nie miałem odwagi powiedzieć tejże nowiny prosto w oczy więc zdecydowałem napisać jej moją "nowinę" na NK, Z trudem ale kliknąłem "Wyślij" nie czekałem długo na odpowiedź, nie pamiętam jej treści ale była miła, zaakceptowala mnie. Kolejną osobą byla moja druga cioteczna siostra, jej napisałem przez SMS'a - również przyjęła to bardzo dobrze.
Potem zdecydowałem się pojechać do mojej ciotki i mojego o rok młodszego ciotecznego brata. Z oporami i zaschniętym gardłem powiedzialem mojemu bratu prosto w oczy, że "chyba jestem gejem" dziwnie to zabrzmiało z tym "chyba" ale nerwy dały po sobie poznać a ponieważ nigdy nie miałem z nim jakiegoś wspaniałego kontaktu to nie okazał jakiś specjalnych emocji ale powiedział, że nie przeszkadza mu to Smile
Nie dawno napisałem do kumpla z klasy z którym uczę się już 2 lata w tej samej klasie, w tym przypadku sprawa wyglądała trochę inaczej bo chodziłem z nim do jednej klasy, do jednej szkoły, nie znałem jego poglądów na temat gejów ale jakoś się lubiliśmy (może to poprzez muzykę, obaj słuchamy "szarpidrutów ^^"Wink.
W końcu pomyślałem "a raz grozi śmierć" ponieważ był już lipiec a on nie pochodził z mojego miasta to zostało mi Gadu, więc napisałem dość długi list do niego, że nie mogę być z żadną dziewczyną jaka by nie była, że jestem gejem i by tego nie rozpowiedział. Czekałem chyba ze 3 dni na odpowiedź i, gdy w końcu dostałem odpowiedź bałem się nawet kliknąć by ją odczytać ale prędzej, czy później musiałem no i zaskoczył mnie, reszta moich kolegów/koleżanek (nie wszyscy) to homofoby ale nie on, on napisał, że bardzo go zaskoczyłem potem była dość długa rozmowa o tym temacie ale myślę, że jest w porządku. Ostatnio ze soba nie pisaliśmy, nie pytałem go, czy ma jakieś pytania, czy na pewno wszystko jest w porządku (bo akurat jestem pierwszym gejem którego zna w realu) więc znów zbieram się na rozmowę z nim, jest fajny, śmieszny, przystojny - kumpel jakiego na pewno wielu z Was chciałoby mieć.

Tak, czy inaczej trochę chaotycznie to wszystko opisałem ale internet i ogólnie nowsze technologie pozwoliły mi oszczędzić mi zawału bo normalnie bym nie powiedział koledze czegoś takiego w oczy.
Moim zdaniem warto się ujawniać tylko osobom które znamy i czasami osobom do których czujemy tą wyjątkową "więź". Po tym wszystkim czuję się świetnie, wreszcie nie muszę okłamywać części osób, które znam. Pozostała jeszcze mama i ciotki do pełnej szczerości ale to już zupełnie inna sprawa. Ujawniajcie się!

Pozdrawiam.


Edytowane przez latte dnia 08-08-2010 11:45
W zależności czy chcesz być kiedyś osobą publiczną czy nie to wtedy coming out się nie opłaca

http://biseksualisty-geja.blog.onet.pl/

R1222
a T. Raczek i M. Szczygielski?

ugg australiamiles northwest of Detroit, where friends and relatives were praying for their safe return."We're crazy trying to figure out what might be going on," said Tony Costanzo, Stiefel[url]thomas saboschool board vice president. "Some of the best people in town were on that iagnosed earlier this ugg Associated Press her husband and Davidson regularly flew people to Mayo on a volunteer basis. The Freeds owned the plane."We've all been to Mayo Clinic for various reasons," Carol Freed said. "A lot of people cannot get a flight there due to time constraints ugg boots



Ja tylko napisałem hipotetycznie w przyszłości . Jezełi ma zamiar kiedyś być sławny osobą publicznąSmile

http://biseksualisty-geja.blog.onet.pl/

Nie wiem co mam zrobić.Wczoraj wieczorem niechcący nie skasowałem historii w swojej przegladarce i moja starsza siostra weszła na moją pocztę gdzie były wiadomości z różnych portali gejowskich.Nic na to nie powiedziała tylko z jakies 5 sek. popatrzyła na to i szybko sie wylogowała.Teraz nie wiem co mam jej powiedzieć gdy wykrzyczy mi to podczas naszych częstych kłótni.Co mam w tedy jej powiedzieć?Prawdę czy np."Co Cię to k**wa obchodzi".Doradźcie mi coś.

Prawdę raczej .Zobaczysz czy cie naprawdę kochaSmile

http://biseksualisty-geja.blog.onet.pl/

Ja się nie ujawnie przynajmniej narazie bo się cholernie boję i nie miał bym życia Smile ojciec napewno wyrzucił by mnie z domu

Ja też się boję ujawnić tylko 2 mich przyjaciół wie i jest zajebiście ale rodzicom nie powiem przynajmniej nie teraz może jak się wyprowadzę do Wrocławia czy coś... w każdym bądź razie jak będę mieszkał sam może im powiem ale póki z nimi mieszkam to się cholernie boje. Sad Niby moi rodzice wyglądają na tolerancyjnych ale to i tak mnie nie przekonuje

Zależy wszystko od rodziny czy jest tolerancyjna czy nie.

http://biseksualisty-geja.blog.onet.pl/

hej ja sie ujawnilem
tydzien temu oto cala
hist.

Aniu musze ci cos
powiedziec.
SLUCHAM?
Nie wiem jak Ci to
powiedziec ale jestem
gejem.
WoW . . . NIE
SPODZIEWALAM SIE
TEGO
Mam nadzieje ze . . .
ZE SIE OBRUCE I
UCIEKNE ? NIC W
TYM STYLU NIE
PRZESZKADZA MI TO
W ZADNYM
WYPADKU.
Heh . , . To dobrze

DRUGA KOL . . .
PISALISMY SMSY

hej Anetka co tam u
Ciebie ?
NIC NUDY A TAM ?
Nic tez nudy sluchaj
musze Ci cos
powiedziec .
NO?
jestem gejem . . .
COO? TAA JASNE
mowie serio
EEE. . . I CO W
ZWIAZKU Z TYM ?
nic pisze ci to bo nie
chce cie oklamywac i
co jak to przyjmujesz?
NORMALNIE
MOWILAM CI JUZ
KIEDYS ZE LUBIE
GEJOW MOZNA SIE Z
NIMI DOGADAC I
WGL
heh. . . To fajnie
A TWOJA MAMA JUZ
WIE ?
nie boje sie jej to
powiedziec
SPROBOWAC
MORZESZ
ok zobacze

dwa dni pozniej
napisalem do sis
przyjela to dobrze
mowie jej nie mow
mamie ona ok
zadowolony siedze
nagle dzwoni tel
mama odbieram
tak ?
CZEMU MI NIE
POWIEDZIALES?
yyy. . . No wiesz mamo

TERAZ WIEM . . .
WIESZ ZE CIE
KOCHAM I
AKCEPTUJE TAKIEGO
JESTES NIE
PRZESZKADZA MI T0
PAMIETAJ O TYM MI
MORZESZ WRZYSTKO
POWIEDZIEC
dziekuje mamo
WPADNIJ JUTRO DO
NAS TO POGADAMY

Po slowach mamy
jestem pewien ze nie
mam sie juz czego bac

UJAWNIAJCIE SIEGrinGrin


Edytowane przez Maxwell dnia 28-09-2010 15:08
Warto!!!!


Edytowane przez jeszczemlody dnia 05-10-2010 22:12
Przeskocz do forum:

Użytkownicy sewisu:

Zarejestrowanych: 5670

Aktualnie zarejestrowanych online (44) :

Gości: 4